- Zabezpieczyliśmy aż 50 kilogramów gotowych wyrobów, które przekazaliśmy do utylizacji. Nie mamy najmniejszych wątpliwości, że zostały one wyprodukowane w tej nielegalnej masarni – mówi podkomisarz Dariusz Kędzior z Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku.
Policjanci, którzy wyjaśniali historię, podejrzewają, że w takich warunkach szynki, kiełbasy i podroby właścicielka sklepu przy ul. Piłsudskiego w Czarnej Białostockiej produkowała przez ostatnie dwa lata. A potem sprzedawała je w swoim sklepie i gospodarstwie agroturystycznym. (more…)