- Panowie z PiS-u ośmieszyli Polskę na oczach całego świata. Oszukali nas. A myśmy na nich głosowali – mówi pan Adam z Łap.
- Jak ten PiS ma rządzić, jak jemu co rusz ktoś nogi podcina, jak ktoś mu zabija klina – mówi Zygmunt Oleksiewicz z Brańska. – Dajcie im normalnie porządzić, to będzie dobrze – uważa.
- Zygmuś, ale oni nie umieją rządzić – mówi jego kolega. – Choć głosowałem na PiS, teraz na pewno nie zagłosowałbym na nich. A po tej aferze? Nigdy.
- Głosowałam na PiS, bo z naszych Łap był pisowiec Roman Czepe. Myślałam, że coś wskórają. Ale się głęboko zawiodłam – macha ręką Teresa Kamińska z Łap.
- Afera? Jaka afera? To normalna sprawa, że polityk z politykiem rozmawia o stanowiskach – uważa Maria Lenart z Brańska. – Jeżeli ktoś chce mieć większość w parlamencie to musi coś robić. To Renata Beger jest wszystkiemu winna. To ona sprowokowała do tej rozmowy.
Są też tacy, którym wszystko jedno. Chcą mieć pracę, pełną lodówkę i święty spokój. – Nie oglądamy wiadomości. Nie czytamy gazet. Po co szargać nerwy? – mówią wprost Andrzej Jankowski i Robert Łapiński z Łap.
A na pytanie czy to dobrze, że z rządu wyrzucili Andrzeja Leppera odpowiadają pytaniem: – A wyrzucili?
Autor artykułu: